Koszulki do treningu piłkarskiego: z czego są produkowane i jakie zawierają technologie?

+2
2016-05-04

To, na jakim poziomie grasz, często zależy nie tylko od talentu, ale także od ciężkiej pracy, jaką wykonujesz na treningach. Oczywiście zdarzają się osoby, które bazują tylko na talencie, ale ta grupa jest zdecydowanie mniejsza. Większość zawodników, nawet tych na najwyższym poziomie, zawdzięcza sukcesy swojej ciężkiej, codziennej pracy. Jeżeli należysz do osób, które na treningu dają z siebie maksa, musisz zadbać o odpowiedni ubiór, który wesprze Cię w działaniach.

Skupię się tutaj przede wszystkim na koszulkach do treningu piłkarskiego, ponieważ to one w głównej mierze „zbierają” pot z naszego ciała i gwarantują komfort - bądź powodują, że tego komfortu brakuje - podczas treningu. Jak wiadomo, tego typu sprzętu jest całe mnóstwo od najrozmaitszych producentów. Produkowane są z różnych materiałów, nierzadko jest to mieszanka.

Ze względu na materiał główny podział koszulek opiera się, oczywiście, na dwóch fundamentach, którymi są: poliester oraz bawełna. Każdy z nich ma swoje plusy i minusy, natomiast moim zdaniem od jakiegoś czasu szala korzyści przechyla się w stronę koszulek poliestrowych. Wprawdzie jest to sztuczny materiał, ale za to umożliwia wykorzystanie różnego rodzaju technologii. Najpopularniejszą z nich jest oczywiście technologia Dri-FIT, której zadaniem jest odprowadzenie potu z powierzchni ciała na zewnątrz, gdzie może on szybciej odparować. Dzieje się tak za sprawą dwóch rodzajów włókien. Jedne z nich mają za zadanie zebrać pot ze skóry, natomiast drugie wyrzucają go na zewnątrz. I rzeczywiście tak jest. Koszulka znacznie szybciej wysycha, dając maksymalny komfort użytkownikowi. Znaną technologią jest także ClimaLite, która ma podobne działanie, ale ważne jest, aby była dobrze dopasowana - wówczas może maksymalnie wykorzystać technologię.

Na rynku można także znaleźć koszulki bawełniane, tzw. t-shirty, które również posiadają swoje zalety. Niestety, mają przy tym kilka wad. Niewątpliwie ich największym atutem jest cena, która jest zdecydowanie niższa niż ceny koszulek poliestrowych. Są dość wygodne, natomiast ich elastyczność ma się dużo gorzej. Dobrze zbierają pot z powierzchni ciała, ale odparowywanie to już duży problem. Potrzebują one sporo czasu, aby wyschnąć, co jest dość niekomfortowe w trakcie treningu na świeżym powietrzu, ponieważ sprzyja to np. przeziębieniu.

Oczywiście jest to moja subiektywna ocena i każdy ma prawo do własnego zdanie. Jednak wydaje mi się, że od pewnego czasu koszulki poliestrowe, które zawierają różne technologie, wypierają z rynku sprzętu treningowego bawełniane koszulki. Czy to dobry kierunek, czy też nie, trudno orzec, natomiast jeśli coś może nam pomóc w osiąganiu lepszych wyników i poprawie komfortu treningu, warto z tego korzystać. A przynajmniej spróbować.