Buty biegowe Asics Gel Sonoma - testuje dla was Agnieszka Grad-Rybińska

+1
2014-10-13

W butach marki ASICS biegam nie od dziś. Nie mogę z czystym sumieniem napisać, że zawsze było super. Zdarzały się niemałe otarcia i bóle nóg. Zwykle potrzebowałam kilkunastu treningów żeby przyzwyczaić nogi do nowych Asics(ów). Nie zdarzyło mi się jednak trafić na model, który musiałabym odłożyć na półkę (jak to niestety miało kiedyś miejsce z nietanimi butami marki Brooks).

W butach marki ASICS biegam nie od dziś. Nie mogę z czystym sumieniem napisać, że zawsze było super. Zdarzały się niemałe otarcia i bóle nóg. Zwykle potrzebowałam kilkunastu treningów żeby przyzwyczaić nogi do nowych Asics(ów). Nie zdarzyło mi się jednak trafić na model, który musiałabym odłożyć na półkę (jak to niestety miało kiedyś miejsce z nietanimi butami marki Brooks).

W modelu ASICS Gel-Sonoma biegam już kilka tygodni. Celowo do testowania wybrałam buty „terenowe”, gdyż zbliża się okres zimowy, a to dla mnie (i zapewne dla wielu biegaczy) czas treningu siły biegowej oraz mocnych crossów.

 

Wrażenia? Pierwsze bieganie zero otarć i odcisków, żadnego bólu po treningu. Są wygodne i bardzo stabilne. Dobrze sprawdzają się na nierównym i mocno pagórkowatym terenie, dobrze trzymają się nawierzchni. Podeszwa w moim odczuciu jest dość miękka ale i na twardej nawierzchni buty „dają radę”. Nie są to jednak buty do szybkiego biegania, raczej do solidnego, ciężkiego treningu w terenie. Ważą 315g co dla mnie jest dość dużo bo lubię biegać w butach lekkich(poniżej 300g), ma to zapewne związek z moją dość niską wagą. Uważam jednak, że waga tych butów może być atutem kiedy planuje się w nich przetrenować okres przygotowawczy. Buty ASICS Gel-Sonoma są dość luźne, tzn. wewnątrz buta stopa ma sporo miejsca lecz nie powoduje to odczucia „człapania”, raczej sprawia, że stopa się nie męczy, a i w grubszej zimowej skarpecie buty będą wygodne. Myślę, że nadają się zarówno dla biegaczy początkujących jak i tych z dłuższym stażem.

Według mnie buty są godne polecenia, ja z pewnością przetrenuje w nich sezon jesienno-zimowy. Chętnie dopiszę parę słów po pierwszym „śnieżnym” treningu, liczę na to, że i w takich warunkach będą się świetnie spisywać.
Aa, i jeszcze kolor! Czarny kolor dla butów terenowych jest bardzo praktyczny, po paru tygodniach wciąż wyglądają jak nowe:)

Dla kogo bym polecała?


Dla osób biegających dużo po miękkich, nierównych nawierzchniach. Dla osób preferujących luźniejsze buty (np. z szeroką stopą). Dla początkujących i zaawansowanych biegaczy.

Do jakiego biegania?


Doskonała na ciężkie treningi w terenie (na nawierzchni mieszanej las- asfalt też się sprawdzą). Raczej nie potraktowałabym ich jako butów startowych, są za mało dynamiczne.

Ocena punktowa w skali 1-10:

1. Wrażenia wizualne: 7
2. Wygoda: 9
3. Stabilizacja stopy: 8
3. Dynamika biegu: 4
4. Przyczepność w terenie: 8
5. Waga: 6

AGNIESZKA GRAD-RYBIŃSKA