Testy sprzętu: koszulka i spodnie termoaktywne dla biegaczy marki ODLO

+9
2017-01-24

Kiedy temperatury na zewnątrz zaczynają spadać, a jesień i zima wdzierają się nie tylko w panującą pogodę, nasze bawełniane, dotychczas świetnie sprawdzające się ubrania biegowe zaczynają tracić na funkcjonalności. Pomiędzy jesienią a wiosną nasza szafa biegowa powinna zostać całkowicie odmieniona. Odzież termiczna to podstawa zimowych treningów, a ze swoją propozycją przychodzi szwajcarski producent marki ODLO. Miałam przyjemność przetestować dwa produkty z jej asortymentu – koszulkę oraz spodnie termoaktywne.

Koszulka termoaktywna ODLO Evolution Warm W

Zadaniem odzieży termoaktywnej jest chronienie naszego ciała przed wyziębieniem i jednoczesna regulacja jego temperatury. Producent pisze, że zastosowany został w tej koszulce system specjalnych stref klimatycznych opartych na tzw. body-mapping, co ma zapewnić większą funkcjonalność. Koszulka posiada zarówno strefy dociepleń w postaci specjalnych struktur sześciennych, jak również siateczkę dla lepszych właściwości wentylacyjnych. Wpływa to nie tylko na ładny wygląd zewnętrzny, ale też na dobrą izolację tam, gdzie to konieczne. Podczas treningu dało się wyczuć te miejsca. Koszulka nie chłonęła wilgoci, przez co trening był naprawdę komfortowy, a przede wszystkim „ciepły”. Funkcjonalność zdecydowanie na duży plus, zapewne nie tylko w bieganiu, ale też w innych sportach zimowych.

Marka ODLO w swoich produktach stosuje system, który nazywa effect by Odlo. Ma on na celu zatrzymywanie powstawania przykrego zapachu, potu oraz wynikających z tego infekcji bakteryjnych. Po wysiłku nie dało się wyczuć zapachu ciężkiej pracy włożonej podczas treningu, co było wręcz rozczarowujące. Znaczy to tyle, że system naprawdę działa. Technologia ta polega na zastosowaniu jonów srebra wewnątrz materiału, przez co nie przylega on bezpośrednio do skóry, nie powoduje alergii i jest wręcz niewyczuwalny.

W moim odczuciu materiał koszulki termoaktywnej jest bardzo przyjemny. Świetnie dopasowuje się do ciała, nie zostawiając miejsc, gdzie mogłoby wniknąć zimne powietrze. Elastyczny golf chroni przed podmuchami wiatru, zamek ułatwia ściągnięcie odzieży, a także jest dodatkowo obszyty od spodu, co nie powoduje podrażnień podbródka. To wszystko daje efekt tzw. drugiej skóry, co zdecydowanie poprawia swobodę podczas ruchu. Posiadam rozmiar S, który zwykle jest na mnie dosyć luźny. W przypadku tej koszulki był idealnie dopasowany do ostatniego – chciałoby się powiedzieć – szwu, ale koszulka jest bezszwowa :). Dla mnie takie koszulki najlepiej sprawdzają się w bieganiu.

ODLO prezentuje także wykres systemu kontroli temperatury, gdzie zaznacza, że ten model najlepiej sprawdza się w zakresie temperatur od +15 do nawet -25 stopni. Ja biegałam w niej zarówno przy zerowej temperaturze, jak i przy -10. W obu przypadkach sprawdziła się bardzo dobrze. W każdej temperaturze nie było ani za ciepło, ani za zimno.

Spodnie termoaktywne ODLO Tights Sliq 2.0 W

Damskie spodnie termoaktywne typu legginsy z długimi nogawkami urzekły mnie przede wszystkim designem. Prosty, minimalistyczny, mało krzykliwy – taki właśnie lubię. Zawsze można do nich dobrać dodatki w zależności od nastroju. Mimo że w całości wykonane zostały z materiału syntetycznego, są bardzo przyjemne dla skóry. Elastyczna guma wszyta w pasie utrzymuje je na właściwym miejscu i nie pozwala im zsunąć się z bioder. Spodnie nie są też tak opięte jak koszulka, co jest akurat na plus, jeśli chodzi o bieganie. Komfort ruchu nóg przede wszystkim.

Innowacja effect by Odlo została zastosowany i tu. Po praniu materiał szybko schnie, ładnie pachnie, nie niszczy się. Szwy są dosyć płaskie, niewyczuwalne podczas treningu i nie powodują podrażnień. Z tyłu posiadają małą kieszonkę zasuwaną na zamek, co dodaje im uroku i funkcjonalności. Spodnie nie mają wydzielonych stref klimatycznych, tak jak to było w przypadku koszulki. Luźniejszy krój sprawia, że można je zakładać samodzielnie, jak i pod spodnie właściwe, kiedy biegamy w niższych temperaturach.

Podczas treningu sprawdziły się wzorowo. Z racji tego, że jestem zmarzluchem, dwie pary spodni zimą to dla mnie podstawa. Czuć było, że trzymają ciepło i nie pozwalają na wyziębienie nóg. Po godzinie biegania w zimie wróciłam do domu w odczuciu, jakbym biegała przy dodatnich temperaturach.

Podsumowanie

Miłe zaskoczenie stanowiła dla mnie etykieta producenta dołączona do metki, a dotycząca gwarancji produktów zakupionych w Polsce. Okres gwarancji obejmuje aż rok, a ewentualne reklamacje mają być szybko realizowane. Dołączona jest także instrukcja użytkowania w języku polskim. Może zabrzmi to śmiesznie, ale czuć wdzięczność od producenta za zakupiony produkt oraz jego świadomość, że warto stale pracować nad jeszcze wyższą jakością i dbać o komfort użytkowania konsumenta nawet po sprzedaży swojego towaru.

Odzież termiczna marki ODLO wykonana jest w wysokiej jakości materiału, co czuje się podczas treningu. Porównując odzież termiczną tańszych marek, w moim odczucia ta zdecydowanie zwycięża. Jestem wręcz pewna, że będzie mi służyć jeszcze przez wiele sezonów. Nie tylko podczas biegania, ale też w trakcie uprawiania innych sportów zimowych.